Grzybica pochwy
Nawrotom choroby sprzyja spadek odporności organizmu – przegrzanie, przeziębienie (zwłaszcza dolnych partii ciała), stres. Dbaj więc o kondycję fizyczną i psychiczną. Pamiętaj, że kuracje antybiotykowe niszczą nie tylko bakterie chorobotwórcze, ale także te, które utrzymują kwaśne środowisko pochwy. Kiedy więc lekarz przepisuje ci antybiotyk, od razu upominaj się o preparat zawierający pałeczki kwasu mlekowego. Także wszelkie „zawirowania” hormonalne (np. stosowanie doustnych środków antykoncepcyjnych, ciąża) stwarzają warunki sprzyjające mnożeniu się grzybów, dlatego trzeba wtedy zachować szczególną ostrożność. Zwróć uwagę na dietę – zadbaj, żeby nie brakowało w niej witamin (zwłaszcza z grupy B, bo ograniczają mnożenie się drożdży), unikaj słodyczy (cukier jest świetną pożywką dla grzybów). Rozsądnie dbaj też o higienę intymną – nie przesadzaj z nadmiarem zabiegów higienicznych, by nie zaburzyć równowagi flory bakteryjnej. Nie rób więc irygacji (chyba że zaleci je lekarz). Podczas miesiączki używaj raczej podpasek (tamponów tylko w wyjątkowych sytuacjach) i często je zmieniaj. Tradycyjne mydło zastąp specjalnym płynem do higieny intymnej, który przywraca prawidłowe pH skóry i łagodzi podrażnienia. Unikaj noszenia bielizny z włókien sztucznych i ciasnych spodni, bo sprzyjają poceniu się skóry i otarciom, co ułatwia mnożenie się grzybów.
